1nowel.jpgkarmelka_puchar.pnglistopad.pngmarsz.pngslubowanie.png

Wycieczka klas II a i II d, czyli telewizja od kuchni

Piątek, 3 listopada to dzień, który uczniowie klas IIa i IId spędzili nie w szkolnych ławkach, ale w miejscu o wiele bardziej dla nich atrakcyjnym. Pod opieką wychowawców udali się do Lublina, aby zwiedzić TVP3 Lublin oraz obejrzeć film w Cinema City.

Gimnazjaliści z wielkim zainteresowaniem oglądali pomieszczenia, w których pracują dziennikarze, studia telewizyjne, ,,reżyserkę”, zaplecze techniczne placówki. Mogli też z bliska zobaczyć sprzęt służący do realizacji różnorodnych programów, kamery, mikrofony, elementy scenografii znanych z ekranów telewizora. Pracownicy telewizji z dużym zaangażowaniem opowiedzieli, jak wygląda codzienna praca dziennikarzy, jak powstają wydania ,,Panoramy lubelskiej”, teleturniej ,,Jeden z dziesięciu” oraz różne programy publicystyczne. Uczniowie przekonali się, że sukces wszelakich produkcji to praca ogromnego zespołu ludzi – każdy wykonuje swoje zadanie z ogromną dokładnością, precyzją oraz punktualnością. Gdyby ktoś tego nie zrobił, cały program mógłby ,,nie wejść na antenę” w momencie emisji. Uczniowie stwierdzili, że takie zasady w szkole byłyby również wskazane – obyłoby się bez wielu ,,wpadek”, które mają miejsce na lekcjach… Przekonaliśmy się, że obraz widziany z ekranu telewizora jest nieco inny niż obraz rzeczywisty. Tak naprawdę telewizja ,,od środka” jest mniejsza i nie tak błyszcząca i kolorowa, jak ją obserwujemy w domach. Wielu uczniów było pod wrażeniem sprzętu, urządzeń technicznych używanych w telewizji. Okazało się, że mogą tam pracować informatycy, elektronicy, fizycy, a nie tylko adepci dziennikarstwa czy polonistyki. Po zwiedzeniu telewizji klasy udały się do Plazy ,,na małe co nieco”- posiłek co prawda niezbyt zdrowy, bo fastfoodowy, ale jakże smaczny! Po uczcie dla ciała gimnazjaliści zajęli wygodne fotele w kinie i obejrzeli film ,,Mother”. Film wzbudził wiele emocji, wywołał różne dyskusje, gdyż jego zrozumienie i interpretacja miały wiele odczytań. Ale przecież dyskusja na temat filmu przeciągnie się na filmowe zajęcia w szkole i wtedy będzie można dyskutować i wyjaśniać wszelkie wątpliwości…

Piątkowy dzień upłynął nam szybko i ciekawie. Połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. Oby więcej takich wyjazdów!

Kinga Kasprzak

Copyright 2016©